POLECAMY

Historia włocławskich zakładów

Dr. Roman May, chemiczna fabryka towarzystwo akcyjne w Poznaniu, Oddział we Włocławku

     Długoletnia wojna rozgrywająca się na ziemiach polskich, spowodowała oprócz niebywałych strat w budynkach i inwentarzach w gospodarstwach rolnych, także ogromne zniszczenie w kulturze przez wyjałowienie jej przymusową gospodarką ekstensywną. Z chwilą ustąpienia z Polski okupantów, ujawniła się w śród rolników nadzwyczaj ożywiona dążność do doprowadzenia kultury rolnej, co najmniej do przedwojennego poziomu. Z powodu dotkliwego zniszczenia przez okupantów inwentarza żywego u rolników i w następstwie czego ograniczenia w posiadaniu nawozów naturalnych, niezbędnych do należytej uprawy ziemi, zaszła konieczność zdobycia nawozów sztucznych. Wiadomo było, że istniejące przed wojną na ziemiach polskich fabryki sztucznych nawozów, były zupełnie niewystarczające do zaspokojenia nawet skromnych potrzeb rolników, ponadto niektóre z tych fabryk poniosły poważne straty w skutek rekwizycji przez okupantów lub pozostało doszczętnie zniszczone, jak fabryka chemiczna w Łowiczu produkująca rocznie około 6 tysięcy wagonów superfosfatu. Włocławek, położony nad dogodną arterią komunikacyjną wodna i kolejową (Warszawa – Gdańsk), w centrum dobrze rozbudowanych kujawskich kolejek podjazdowych, otoczony doskonałymi glebami ziemi kujawskiej, dobrzyńskiej, kaliskiej i części Mazowsza, posiadający w najbliższej okolicy kilkanaście wielkich cukrowni, doskonale się nadawał do wybudowania fabryki superfosfatu. Kiedy w roku 1922 w skutek plebiscytu na Górnym Śląsku, ostatecznie została włączona ta prastara nasza ziemia w granicy Polski, a z nią także położone koło Katowic bogate kopalnie cynku, dostarczające surowiec do fabrykacji kwasu siarczanego, tego podstawowego produktu przy wyrobie superfosfatu, grono polskich przemysłowców z Michałem Bojańczykiem na czele, zawiązało spółkę akcyjną pod firmą „Superfosfaty Kujawskie , Fabryka Przetworów Chemicznych i Nawozów Sztucznych”. Fabryka została założona w roku 1922 na terenie i w dawnych budynkach zlikwidowanej cegielni parowej Leona Bojańczyka, a uruchomiona dopiero w roku 1924. Zarząd fabryki stanowili: Michał Bojańczyk, Oskar Saenger, Stefan Przanowski, inż. Włodzimierz Łuszczewski, Wiktor Muhsam, inż. Witold Iwanowski i Jerzy hr. Potocki i Łańcuta. Fabryka zdobyła od razu liczną rzeszę klientów i w miarę napływu zamówień na superfosfat była rozbudowywaną. W skutek kryzysu gospodarczego jaki Polska przechodziła w czasie inflacji i deflacji waluty, firma Superfosfaty Kujawskie z powodu trudności otrzymania kapitałów inwestycyjnego i obrotowego na dokończenie rozbudowy fabryki, sfuzjonowała się z firmą Dr. Roman May w Poznaniu i została przekształcona na jej oddział.
    Do wyrobu superfosfatu używała fabryka fosforatów na wyrób superfosfatu 16% z kopalni tuniskich, na wyrób superfosfatów 18% z kopalni Florida i Pebbe. Ponadto zaczęła fabryka używać fosforytu krajowego z kpalni Rachów nad Wisłą i Niezwiska w Małopolsce. Są to jednakże fosfaty ubogie w kwas fosforowy i na razie służyły one jako przymieszka do wysokoprocentowych fosforytów zagranicznych. Zapotrzebowanie roczne kwasu siarczanego, dostarczanego przez kopalnie górnośląskie zgrupowane w koncernie Giesche-Harriman, wynosi w włocławskiej fabryce około 8000 ton. W skutek stałego zwiększającego się zapotrzebowania ze strony rolników superfosfatu, rozbudowa fabryki trwała w dalszym ciągu i produkcja uległa poważnemu zwiększeniu. Przygotowywane były w fabryce roboty koło instalacji nowej maszyny parowej o sile 450 koni mechanicznych, rozbudowy torów kolejowych na terenie fabryki i budowy nowych magazynów oraz urządzenia do mechanicznego wyładowywania wagonów kolejowych. Odbiorcami superfosfatu wyprodukowanego we włocławskiej fabryce, byli nie tylko rolnicy z okolicznych powiatów, ale i zagraniczne firmy z Rosji, Rumunii, Czechosłowacji i Węgier. Widoki rozwoju fabryki superfosfatu są jak najlepsze, gdyż miarodajne czynniki w naszym państwie zadecydowały o stałym poparciu rolnictwa, jako najpoważniejszej gałęzi produkcji w kraju.

Fabryka gwoździ i drutu "Clavus" Leon Bądźzdrów i Spółka

Fabryka gwoździ i drutu "Clavus" Leon Bądźzdrów i Spółka należy do tych przedsiębiorsrw, które z włocławskiego przemysłu zostały najpóźniej pobudowane, bo w roku 1922. Początki istnienia tej firmy były bardzo skromne, firma dzierżawiła część zabudowań fabryki należącej do Włocławskich MłotowniParowych I.Szwarc. Dopiero po przeniesieniu swych urządzeń przez firmę Włocławskie Młotownie Parowe I.Szwarc do nowych swych zabudowań, firma "Clavus" zaczyna rozszerzać swój zakres działania. W roku 1923 przystępuje do spółki Leon Bądźzdrów z Włocławka i Salomon Winter z Koła, rozbudowują fabrykę, nabywając w roku 1924 całą posesję na własność firmy "Clavus". Po wystąpieniu Salomona Wintera ze spółki w roku 1924, Ch. M. Jabłonki i M. Offenbacha w roku 1927 wszystkie udziały firmy nabywa Leon Bądźzdrów zostając w ten sposób wyłącznym właścicielem firmy. Fabryka "Clavus" należy do przedsiębiorstw przemysłowych o srednich rozmiarach , produkcja jej miesięczna wynosi około 120 ton gwoździ budowlanych i fasowych rozmaitych rozmiarów i gatunków oraz drutu handlowego. Przedsiebiorstwo zatrudnia około 50 robotników. Teren zbytu fabrykantów firmy "Clavus" obejmuje najbliższą okolicę Włocławka oraz województwa Poznańskie i Pomorskie.
     Do zakładów przemysłowych metalowych we Włocławku należy zaliczyć pobudowane w ostatmich latach odlewnie żelaza Antoniego Gajewskiego i Jana Rachwała, których rozmiary i produkcja są jednakże obecnie niewielkie.
     Przyszłość włocławskiego przemysłu metalowego zależy od ożywienia ruchu budowlanego w kraju i od postępu mechanizacji pracy na roli, zwłaszcza w średnich i małych gospodarstwach. Wielkie ożywienie w fabrykach maszyn rolniczych, wprowadza zorganizowanie wiejskich spółek maszynowych przez towarzystwa rolnicze, propagujące ulepszone systemy gospodarstwa rolnego oraz postęp w dziedzinie uprawy rolnej.

Pierwsza krajowa fabryka manometrów Henryk Neuman S.A.

     Brak w kraju fabryki chemicznych, fizycznych i meteorologicznych instrumentów i aparatów przy coraz silniej rozwijającym się przemyśle na ziemiach polskich i widokach pomyślnego zbytu na rozległych rynkach Rosji oraz przy powstających zakładach naukowych zachęciło Henryka Neumana do założenia w roku 1860 we Włocławku fabryki tego rodzaju. Wyszkolenie w dziedzinie wyrobów tych nadzwyczaj precyzyjnych instrumentów i aparatów nabył Henryk Neuman w pracowni swego ojca Marcina Neumana, który po studiach i praktyce we Włoszech, przy pomocy specjalisty sprowadzonego z Włoch, otworzył pierwszy tego rodzaju warsztat w rodzinnym swym mieście Koninie. Henryk Neuman odziedziczywszy po ojcu warsztat, przeniósł sie do Włocławka i uruchomił w posesji przy ulicy Przedmiejskiej. Początki powodzenia warsztatu wyrobów areometrów i termometrów były bardzo trudne, gdyż dotąd przemysłowcy sprowadzali do swych fabryk przyrządy tego rodzaju z zagranicy, głównie z Magdeburga w Niemczech. Około roku 1880 dzięki wybitnym zdolnościom Henryka Neumana i syzyfowej jego pracy wyrabiane przez jego wytwórnie, aparaty i instrumenty jako manometry , talpotasimetry, liczniki, ciągomierze, sokowskazy, wagi chemiczne, termografy, barografy używane na okrętach i na stacjach meteorologicznych mają coraz to wieksze powodzenie nie tylko w kraju ale i w Rosji. Dzięki licznym zamówieniom na wyroby Henryk Neuman rozszerzył znacznie swe warsztaty, zatrudniając kilkunastu robotników, między innymi sprowadzonych z Niemiec majstrów - specjalistów. Dowodem solidarności i precyzyjności wykonywanych przez Henryka Neumana już wówczas przyrządów fizycznych jest nagroda udzielona mu na wystawie przemysłowo - rolniczej w 1885 roku w Warszawie w dziale "Pomoc naukowa", o której jest gorąca wzmianka w Nr. 158 gazety warszawskiej "Wiek" z dnia 21 lipca 1885 roku. W roku 1898 przenosi Henryk Neuman swe warsztaty do własnej, nowo wybudowanej przy ulicy Kaliskiej fabryki i zatrudnia wówczas 85 robotników.
     Rozwijając fabrykę w dalszym ciągu Henryk Neuman zaczął wyrabiać różne przyrządy do kontroli technicznej, między innymi uruchomił dział produkcji polarymetrów i pirometrów rtęciowo - szklanych, wyrabianych dotychczas tylko w trzech fabrykach w Europie w Paryżu, w Berlinie i w Pradze Czeskiej. Powyżej wymienione przyrządy fizyczne cieszyły sie tak dobrą marką w kraju i zagranicą, że były sprowadzane przez wyższe uczelnie w Niemczech, jak przez królewską saską akademię leśniczą w Tharandt koło Drezna, Wyższą Szkołę techniczną chemii organicznej w Dreźnie oraz Instytut politechniczny w Kijowie. Profesorowie powyższych uczelni, znani specjaliści w swym zawodzie, jak prof. Dr H.Wislicenius, prof. Dr R. von Walther oraz prof. Jan Żukow, wyrazili pisemnie Henrykowi Neumanowi najwyższe uznanie za precyzyjność wykonania sprowadzonych przez nich swych zakładów naukowych, przyrządów fizycznych.
     W okresie wojny fabryka była zamknięta przez niemców, którzy nie chcieli dopuścić do dalszego rozwoju fabryki konkurującej z powodzeniem na rynkach wschodniej Europy z niemieckimi fabrykami tego rodzaju. Po wyjściu okupantów fabryka została w zmniejszonym zakresie uruchomiona i zaczyna po odcięciu rynków zbytu z Rosją rozszerzać swój zbyt na Małopolskę i województwa śląskie, poznańskie i pomorskie, dostarczając instrumenty i aparaty do najpoważniejszych fabryk. W roku 1923 zmarł założyciel firmy Henryk Neuman i przedsiębiorstwo poniosło przez to niepowetowaną stratę. W roku 1924 przeszła firma "Pierwsza krajowa fabryka manonetrów, termometrów i przyrządów laboratoryjnych Henryk Neuman", na spółkę akcykną o kapitale 125 000 zł - której akcje były w posiadaniu rodziny Henryka Neumana, prowadzonej w dalszym ciągu fabrykę.

Fabryka Manometrów i Termometrów Ignacy Ciechurski

     Historia drugiej włocławskiej fabryki instrumentów i aparatów fizycznych datuje się od roku 1915. W tym czasie Ignacy Ciechurski, jako długoletni pracownik w fabryce manometrów Henryka Neumana, po unieruchomieniu tegoż zakładu przemysłowego od roku 1914 z konieczności dla zdobycia utrzymania dla siebie i swojej rodziny, założył warsztat fizyko - mechaniczny w własnej posesji przy ulicy Stodólnej Nr. 46. Początki założenia warsztatu były bardzo cięzki, gdyż w czasie wojny światowej było nadzwyczaj trudno nabyć odpowiednie maszyny i przyrządy oraz wystarać się o surowce a zwłaszcza o metale, które w tym czasie były nawet przez okupantów rekwirowane, Ignacy Ciechurski przeważnie dokonywał w okresie wojny licznych reperacji manometrów po okolicznych fabrykach i częściowo wyrabiał przyrządy fizyczne. Solidnośći precyzyjność wykonania powierzonych Ignacemu Ciechurskiemu aparatów i instrumentów zjednała mu dobrą opinię jako fachowca, wśród miejscowych i okolicznych przemysłowców, co w niemałej mierze przyczyniło się do powierzenia mu dalszych zamówień. W roku 1918 pracuje Ignacy Ciechurski z synem swym wyszkolonym także w tym fachu i dzięki tej pomocy mozna było przyjmować i wykonać liczniejsze zamówienia, napływające z województw śląskiego, poznańskiego i pomorskiego. Zakres produkcji w fabryce Ignacego Ciechurskiego znacznie się rozszerzył, zaczęto wyrabiać wakuumetry , manowakuumetry, termometry, pirometry szklane, rtęciowo - stalowe, grafitowe, talpotasimetry, ciągomierze, manometry itp.
     Fabryka zatrudniała 21 pracowników, obrót za rok 1927 wyniósł 60 000 złotych.

Cegielnie

Fabryki ceramiczne we Włocławku, w szczególności fabryka cegły, dachówek i sączków Leona Bojańczyka i fabryki fajansowe odegrały w okresie przedwojennym od roku 1870 - 1914 wybitną rolę nie tylko w przemysle naszego miasta, ale i w przemyśle byłego zaboru rosyjskiego.. Wyroby (cegła, dachówka i sączki) postawionej na najwyzszym poziomie technicznym parowej cegielni Leona Bojańczyka, były poszukiwane prawie w całym byłym zaborze rosyjskim, a nawet wyroby tzw. cienkościenne powyższej fabryki jak dachówki i sączki były sprzedawane do Rosji i w wysokim stopniu przyczyniły się do pobudowania szeregu fundamentalnych gmachów w kraju. Fabryki fajansowe natomiast dzięki wysokiemu wywozowi swych wyrobów do Rosji (przeszło 80% swej produkcji) zatrudniały poważną ilość robotników w kraju, dochodzącą do liczby 700, dając w ten sposób utrzymanie dość licznej rzeszy robotniczej.


Cegielnia miejska

     Wskutek zlikwidowania w okresie wojny i powojennym cegielń na terenie miasta Włocławka, w głównej mierze ogólnie znanej parowej cegielni Leona Bojańczyka , powoli odbudowujący się Włocławek był zmuszony sprowadzać cegłę, po dość wysokich cenach przeważnie z odległych cegielni z województw pomorskiego i poznańskiego. Zupełny zastój budowlany podczas wojny, przy ciągłym wzroście ludności, wywołał dotkliwy brak mieszkań i zmusił w głównej mierze czynniki miarodajne w państwie, przede wszystkim władze komunalne, do zaradzenia temu katastrofalnemu dla państwa położeniu, przez budowę komunalnych cegielni. Gmina miasta Włocławek w zrozumieniu zadań jakie ją czekały, w rozwiązaniu tak piekącej dla wszystkich mieszkańców sprawy i osobiście zainteresowana w zapotrzebowaniu cegły na budowę miejskich gmachów, rozpoczęła studia co do budowy własnej cegielni w latach 1919 - 1920 roku. Po zbadaniu terenów miejskich, położonych naprzeciw cmentarza katolickiego między szosą kowalską, ulicą Leśną i lasem miejskim, o obszarze 9 hektarów i otrzymaniu pomyślnej analizy, przystąpiono w roku 1920 do pobudowania cegielni polowej, wyrabiając początkowo cegłę sposobem ręcznym na potrzeby miasta. W krótkim jednakże czasie przekonano się, że produkcja cegły, przy systemie pieca polowego, kalkuluje się zbyt drogo i za inicjatywą ówczesnego prezydenta miasta inż. Jana Rolińskiego, przystąpiono do pobudowania pieca Hofmanowskiego i przejścia na produkcję maszynową. W roku 1921 ukończono budowę 16-to komorowego pieca kręgowego systemu Hofmana z produkcją 2 mln. sztuk cegły rocznie, komina wysokości 45 metrów obilczonego z zapasem na drugi piec oraz szop do suszenia surówki i budynków mieszkalnych i gospodarstw. Wobec jednakże coraz większego zapotrzebowania cegły w latach 1922 i 1923 tak przez Magistrat jak i prywatnych odbiorców, przystąpiono do rozszerzenia cegielni przez pobudowanie hal maszyn, zakupienia maszyny parowej i innych niezbędnych maszyn potrzebnych do zmechanizowania wyrobu cegły. Cegielnia miejska była zupełnie zelektryfikowana i wyrabiała taże dachówkę i sączki wszelkich wymiarów. Dzieki umiejętnej gospodarcewładz miejskich i fachowemu kierownictwu, celowa rozbudowa miejskiej cegielni trwała bez przerwy, a wykazany poniżej wzrost jej produkcji w roku 1928 przewidywana jest produkcja 10 mln. sztuk cegły potwierdza użyteczność i żywotność takiego przedsiębiorstwa miejskiego. Doniosłość posiadania cegielni przez gminę miasta Włocławka polegała na tym że w obecnym czasie, kiedy w skutek coraz bardziej ożywiającego się ruchu budowlanego, wytwarzało się w kraju szkodliwa drożyzna i spekulacja materiałami bydowlanymi, władze komunalne przez określenie umiarkowanych cen cegły, chroniły swoich mieszkańców od wyzysku spekulantów i przyczynili się w ten sposób do przyspieszenia tempa w rozbudowie miasta.


Cegielnia Parowa M. L. Opatowski

     Cegielnia została wybudowana w roku 1913 przez Mojżesza Lejba Opatowskiego na terenie przy ulicy Płockiej Nr. 847 obejmującym około 6 morgów ziemi, posiadającej dobrą glinę do wyrobu cegły i dachówek. W okresie przedwojennym rozwój fabryki był zupełnie zadowalający, produkcja cegielni posiadającej 18-to komorowy piec kręgowy systemu Hofmana i mechaniczne wewnętrzne urządzenie obliczona była do 5 mln. sztuk cegły rocznie. W okresie wojny cegielnia poniosła poważne straty, w skutek rekwizycji przez okupantów poważnej ilości maszyn oraz inwentarza potrzebnego do wyrobu cegły i była unieruchomioną do roku 1925. Odbudowa cegielni następuje w powolnym tempie z powodu braku kapitału inwestycyjnego i obrotowego, koniecznych do doprowadzenia fabryki przynajmniej do przedwojennego stanu. W skutek braku kompletu maszyn do mechanicznej fabrykacji cegieł, wyrób ich odbywał się ręcznie. Produkcja w roku 1925 wynosiła do 1 mln. sztuk cegły, a w obecnym roku przewidywało się produkcję do 2 mln. sztuk cegły przy zatrudnieniu 50 robotników.


Cegielnia "Borowo"

     Drożyzna cegły zwyczajnej czerwonej i poszukiwania ludności tańszych materiałów budowlanych były jedne z głównych przyczyn powstawania cegielń wyrabiających tzw. cegłę białą której cena była znacznie niższą od cegły czerwonej . Odczuwając również potrzeby ludności uboższej, bydującej przeważnie swe domy na przedmieściach , wybudowali w roku 1908 na Kapitułce Krystian Lidke, Wilhelm Fajfer i Robert Rynas cegielnię, która wyrabiała cegłę tzw. silikatową. Produkcja cegielni na Kapitułce wynosiła przed wojną 3 mln. sztuk cegły rocznie, przy zatrudnieniu 20 robotników. W roku 1916 zakupiła od poprzednich właścicieli cegielnię Ludwik Dystylier, Juda Brod, Abe Lichenstein i Bernard Silber, którzy doprowadzili techniczne jej urządzenie od początku i uruchomili. Produkcja cegły białej odbywa się w ten sposób, że cegłę wyrabianą z piasku i wapna paruje się w kotłach pod ciśnieniem 8 - 10 atmosfer. W okresie wojennym cegielnia była uruchamiana dorywczo, z produkcją roczną około 500 tyś sztuk cegły. W roku 1925 i 1926 była cegielnia zupełnie nieczynna, dopiero w roku 1927 została znowu uruchomiona z produkcją 750 tyś sztuk cegły. Właścicielami cegielni "Borowo" byli Bernard Silber, Ludwik Dystylier i Marek Kon.


Cegielnia Zazamcze Heinde, Bracia Szulc i Spółka

     Drugą cegielnię wyrabiającą cegłę białą, wybudował w latach 1909 i 1910 Fryderyk Szulc na Zazamczu. Cegielnia ta należy do średniej wielkości przedsiębiorstw przemysłowych, gdyz produkcja jej obliczona jest na 2 - 3 mln. sztuk cegły rocznie. W okresie wojny światowej cegielnia na Zazamczu była nieczynna, dopiero ożywiający się obecnie ruch budowlany, nakłonił właścicieli cegielni do jej uruchomienia. Właścicielami cegielni istniejącej pod firmą "Cegielnia Zazamcze Heide, Bracia Szulc i Spółka są arur Heide, Edward Szulc i Otto Szulc.

Fabryki Fajansowe

     Przyczynę założenia fabryk fajansowych we Włocławku należy upatrywać w dogodnej komunikacji wodnej, jaka łączy nasze miasto z terenami położonymi w Niemczech (Saksonia - Halle) przez Wisłę, kanał bydgoski, Noteć, Wartę, Saalę i Sprewę zawierającymi surowiec tj. glinę i kaolinę odpowiednie do fabrykacji wyrobów fajansowych. Dzięki tej dogodnej komunikacji wodnej, sprowadzały miejscowe fabryki fajansowe berlinkami załadowany surowiec na okres całoroczny w porze wiosennej, kiedy przy przyborze wody komunikacja była najłatwiejsza.


Włocławskie Zakłady Przemysłowe dawniej Teichfeld i Asterblum później Majer Nieszawski i Spółka.

     Pierwszą fabrykę fajansu we Włocławku pobudowali w roku 1873 przy ulicy Żelaznej (obecnie Kościuszki) Zygmunt Kuhfeld, Dawid Czamański, Izydor Szrejer i Bernard Boas. Zabudowania fabryczne obejmowały wówczas budynek z 5 piecami, glazurownie, szlamownię, magazyny i młyn poruszany kieratem konnym. W roku 1874 Dawid Czamański, Izydor Szrejeri Bernard Boas odsprzedali swe udziały w fabryce Zygmuntowi Kuhfeldowi i Ludwikowi Cohnowi przy szacunku jej na sumę 37 575 rubli - Kuhfeld i Cohn prowadzili w dalszym ciągu fabrykę aż do wybuchu w roku 1880 pozaru, który znacznie zniszczył budynki i urządzenie techniczne fabryki. W stanie zniszczonym nabyli w roku 1882 od poprzednich włascicieli fabrykę, Józef Teichfeld i Ludwik Asterblum, którzy ją odbudowali i rozszerzali stopniowo przez powiększenie pieców do ilości 10-ciu oraz przez wprowadzenie mechanicznego urządzenia na wzór fabryk niemieckich. Fabryka była prowadzona pod firmą "Włocławska Fabryka Fajansu Teichfeld i Asterblum". Surowiecdo fabrykacji wyrobów fajansowych sprowadzano początkowo z Niemiec a później, kiedy w Rosji w gub. Ekaterynosław, Czernichowie i Kijowszczyźnie zostały odkryte pokłady gliny fajansowej i kaoliny zaczęto sprowadzać surowiec rosyjski. Surowiec ten sprowadzany był do Włocławka w stanie oczyszczonym (szlamowanym) i dlatego urządzenie fabryczne musiało być odpowiednio do właściwości nowych surowców zmienione. W pierwszych dziesiątkach lat istnienia fabryki, byli zatrudnieni przy fabrykacji przeważnie majstrzy i robotnicy specjaliści, sprowadzeni z Niemiec, dopiero później wyszkolono robotników miejscowych w tym fachu, tak że obecnie zatrudnia się tylko majstrów i robotników Polaków. W okresie przedwojennym znaczną część produkcji, bo około 90% sprzedawała firma do Rosji, do jej najdalszych okręgów Syberii, Władywostoku, Turkiestanu itd. W roku 1902 umarł Ludwik Asterblum, a pozostali po nim sukcesorzy odsprzedali swe udziały w fabryce Józefowi Teichfeldowi, który stał się wyłącznym właścicielem fabryki. Administrację od roku 1882 prowadził osobiście Józef Teichfeld do roku 1911, a potem objął ją Natan Krupka i prowadził do roku 1914.
     W okresie wojny do roku 1918 fabryka była uruchamiana tylko dorywczo, zatrudniając niewielką ilość robotników potrzebną do wypalania półsurowego towaru, jaki w dość znacznej ilości znajsował się w fabryce. W roku 1918 nabyła fabrykę spółka, której udziałowcami są Stanisław Ehrenreich, Majer Nieszawski, Wolf Złotogórski, Jakób Nuta Kruszyński, Natan Kruoka i Zygmunt Biberstein. Po utracie na skutek wojny, największego rynku zbytu w Rosji oraz po uruchomieniu wszystkich krajowych fabryk fajansu, okazał się na rynku krajowym nadmiar wyrobów fajansowych i z konieczności firma zaczęła eksportować swe wyroby za granicę do Rumuni, Afryki, Australii, Indii i Ameryki Południowej. W pierwszych latach powstania zatrudniała fabryka 70 robotników, w roku 1913/14 330 robotników, później 395 robotników. Za czasów posiadania tej spółki fabryka została znacznie powiększona, przez dobudowę i powiększenie pieców oraz zmodernizowanie urządzenia technicznego.


Włocławska Fabryka Fajansu Leopold Czamański i Spółka, Spółka Akcyjna

     W sąsiedztwie pierwszej fabryki fajansu załozonej przy ulicy Żelaznej , wybudowali w roku 1880 na nieruchomościach hipotycznych Nr 441A i Nr 441B o obszarze 6375 metrów kwadratowych drugą fabrykę fajansu Gerszon Danziger, Bernard Hufnagel i S-ka. Zakres produkcji fabryki był w początkach powstania niewielki i zabudowania jej musiały być nieduże, skoro zostały oszacowane i ubezpieczone na sume 5 000 rubli. Drogą sukcesji otrzymali powyższą fabrykę w roku 1881 Ludwik i Franciszka małż. Szrejerowie oraz Aron Engelman i prowadzili ją pod firmą "Nowa Włocławska Fabryka Fajansu Engelman i Szrejer". Za czasów posiadania powyższych właścicieli, fabryka została stopniowo rozbudowana i obejmowała dwupiętrowy właściwy budynek fabryczny, pięc jednopiętrowych budynków na magazyny, pomieszczenia pras, malarnie, glazurownie, szlamownie, młyny oraz dość liczne urządzenia techniczne, maszynowe i modele. W skutek dośc znacznych długów ciążących na fabryce, wierzyciele jej wystawili ja na licytację, na której w dniu 22 czerwca 1888 roku nabył ją Leopold Czamański za sumę 66 000 rubli - płacąc gotówką 25 000 rubli - resztę należności zostało zaintabulowane na nieruchomości fabryki. Za czasów administracji Leopolda Czamańskiego fabryka prowadzona pod rirmą Leopolda Czamańskiego fabryka pod firmą "Nowa Włocławska Fabryka Fajansu Leopold Czamański" została rozbudowana i zmodernizowana przez powiększenie pieców do wypalania wyrobów fajansowych i zaprowadzania mechanicznego urządzenia. W roku 1891 po śmierci Leopolda Czamańskiego, fabrykę prowadzą w dalszym ciągu jego sukcesorzy. Przed wojną, głównym rynkiem zbytu była Rosja, z wybuchem wojny produkcja znacznie zmalała. W roku 1919 pożar zniszczył najważniejsze zabudowania fabryczne oraz liczne modele, stanowiące długoletni dorobek firmy. Przy odbudowie, trwającej prawie cztery lata, zniszczonej fabryki zostało jej techniczne urządzenie znacznie ulepszone i przystosowane do nowych rynków zbytu. W roku 1923 została firma przekształcona na spółkę akcyjną z kapitałem akcyjnym na sumę 200 000 zł. Akcje spółki były w posiadaniu sukcesorów po Leopoldzie Czamańskim. Do zarządu firmy należeli Adolf i Julian Czamańscy oraz Leopold From.


Polska Fabryka Fajansu Bracia Cohn i Spółka

     Najpóźniej z włocławskich przemysłowych zakładów fajansowych została pobudowana, bo w roku 1922 fabryka fajansu przy ulicy Brackiej Nr. 4 pod firmą Polska fabryka Bracia Cohn i Spółka. Założycielami firmy byli Herman Cohn, Maurycy Cohn, Izydor Cohn, Jakób Cohn, inż. Ludwik Tabacznik, Abram Beldiger, w następnych latach przystąpił do firmy Eljasz Witkowski. Fabryka została pomieszczona w kompleksie budynków, pozostałych po starych koszarach wojskowych, które zostały odpowiednio przebudowane i dostosowane do urządzeń fabrycznych. początkowo zostały pobudowane dwa piece do wypalania fajansu i było zatrudnionych około 40 robotników. wobec postawienia fabryki od jej założenia na wysokim poziomie technicznym i handlowym, rozbudowa jej mimo ciężkiego kryzysu ekonomicznego, jaki państwo nasze przechodziło, w okresie inflacji i deflacji waluty, oraz braku konsolidacji stosunków w kraju, była tak szybką, że obecnie firma Polska  Fabryka Fajansu Bracia Cohn i Spólka należała do najważniejszych zakładów przemysłowych we Włocławku. Zatrudniała rirma około 300 robotników przy pieciu piecach największych tego rodzaju w fabrykach fajansowych, z roczna produkcją 1 200 000 kg wartości 1 200 000. Odbiorcami wyrobów fajansowych byli kupcy ze wszystkich województw w kraju, ponadto firma zaczęła eksportować w ostatnich latach swe wyroby do Litwy, Łotwy, Rumunii i via Hamburg do Południowej Ameryki i Afryki.


Włocławska Fabryka Kafli i Wyrobów Kamionkowych Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

     Do fabryk ceramicznych należy firma: "Włocławska Fabryka Kaflii i Wyrobów Kamionkowych Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" założona w roku 1922 przez Eugeniusza Szałwińskiego, Władysława Skiermańskiego, Józefa Nendzyńskiego, Teodora Nowickiego, Jana Dobrzeleckiego, Hipolita Szokalskiego, Seweryna Telesfora Luborackiego i Marię Janowską Fabryka posiada urządzenie mechaniczne do szlamowania i ugniatania gliny, a produkcja roczna wynosi przeciętnie 125 000 sztuk kafli na sumę 90 000 zł. Przedsiębiorstwo ma widoki dalszego rozwoju, wobec wzmagającego się ruchu budowlanego. Właścicielami firmy byli Jan Dobrzelecki, Maria Janowska, Seweryn Luboradzki, Adam Olszewski, Teodor Nowicki, Hipolit Szokalski i Alfons Stein.
     Oprócz powyższych fabryk ceramicznych były we Włocławku o mniejszym zakresie produkcji fabryki kaflii Władysława Skiermańskiego i Józefa Cichockiego oraz mechaniczna fabryka doniczek Franciszka Oleradzkiego.
     Widoki na przyszłość włocławskich fabryk ceramicznych, w szczególności cegielni i fabryk kaflii zależą od dalszego rozwoju ruchu budowlanego w mieście i okolicy. Co się zaś tyczy przyszłości miejscowych fabryk fajansowych, to rozwój ich zależy w pierwszym rzędzie od wzmożenia się konsumpcji krajowej, która z powodu niskiej jeszcze kultury materialnej mieszkańców niektórych ziem polskich, jest jeszcze daleka od takiego poziomu, jaki jest np. w województwach śląskim, poznańskim i pomorskim, oraz od możności eksportu nadwyżki ponad konsumpcję krajową wyrobów fajansowych, zagranicę. Eksport wyrobów fajansowych zależy od dwóch głównych czynników t.j. od niskich cen robocizny i węgla w kraju w stosunku do cen tych czynników za granicą.

Włocławskie Młotownie Parowe J.Szwarc Spadkobiercy

     Dążność do wyrugowania fabrykatów niemieckich z rynku krajowego i uniezależnienie się w ten sposób od wpływów zagranicznych, pobudziła braci Maurycego i Maksymiliana Szwarców do założenia w roku 1908 we Włocławku przy ulicy Szpichlernej, w specjalnie do tego celu przebudowanym dużym spichrzu zbożowym, pierwszej tego rodzaju w kraju fabryki osi do wozów pod firmą Włocławskie Młotownie ParoweI.Szwarc. Ponieważ w początkach istnienia fabryki gotowe osie wozowe nie były w kraju należycie rozpowszechnione, musieli Szwarcowie wysyłać swe fabrykaty do Rosji, gdzie osie gotowe znalazły wcześniej zastosowanie i dokąd wyroby swe wysyłały cztery duże fabryki pobudowane nad Bałtykiem. Do czasu wojny fabryka rozwijała się normalnie zatrudniając 50 - 60 robotników. W pierwszych latach wojny po kilkumiesięcznej przerwie, fabryka została znów uruchomiona w zmniejszonym zakresie wyrabiała już wyłącznie lemiesze i odkładnie do pługów, których brak bardzo dawał się odczuwać w tym czasie w całym kraju. Na osie narazie nie było żadnego zbytu, gdyż każdy świeżo wybudowany wóz był rewirowany przez okupantów. W roku 1917 władze okupacyjne niemieckie zmusiły właścicieli do uruchomienia fabryki dla celów wojennych, a później w roku 1918 władze polskie wojskowe udzieliły również firmie licznych zamówień dla swojej armii, na fabrykację jednego typu osi w dziesiątkach tysięcy sztuk. W roku 1923 Maurycy i Maksymilian Szwarcowienie mogą dla szczupłości pomieszczeń rozwinąć swego przedsiębiorstwa, wybudowali na zakupionym przez siebie 7 morgowym terenie przy ulicy Kapitulnej Nr. 4 odpowiednie dla potrzeb budynki fabryczne i przenieśli tam całe urządzenie techniczne. Mimo poniesionych strat w okresie dewaluacji i deflacji waluty, firma powiększyła fabrykację osi wozowych i uruchomiła nowy dział osi powozowych, sprowadzonych do tego czasu prawie wyłącznie z zagranicy. Również w tym czasie Szwarcowie uzupełnili oddział maszynowy, wybudowali odlewnię, piec rekuperatorowy do wygrzewania żelaza, a produkcja uległa trzykrotnemu zwiększeniu w stosunku do okresu przedwojennego. W ostatnich czasach fabryka zatrudniała do 90 robotników. Przez zastosowanie specjalnych maszyn i odpowiednio zbudowanego pieca, wyrabiano obecnie osie nie z żelaza gotowego , walcowanego, lecz ze starych obręczy kolejowych, zdjętych po uzyciu z kół wagonowych i w skutek tego wzmiankowe obęcze nie są dawniej przetapiane ,a znajdują zastosowanie jako surowiec do fabrykacji. 


Włocławska Fabryka Drutu dawniej C.Kauke S.A.

     Włocławska Fabryka Drutu dawnie C.Klauke Spółka Akcyjna została założona w roku 1895 przez obywatela Rzeszy niemieckiejzamieszkałego we Włocławku, Karla Klaukego. W początkach istnienia fabryka była prowadzona w niewielkim zakresie, produkując głównie druty kolczaste i siatki druciane, przy zatrudnieniu około 10 robotników. W roku 1900 przystąpili do firmy synowie założyciela Ernest i Alfred Klauke, rozbudowali fabrykę, rozszerzając jednocześnie zakres działalności. Wzniesiono szereg budynków żelbetonowych, sprowadzono z zagranicy maszyny liniarskie i przystąpiono do wyrobu lin drucianych żelaznych i stalowych dla kopalń przemysłu naftowego, okrętów, dźwigów itd. Fabryke proadzono pod firmą "Włocławska Fabryka Drutu C.Klauke". Do roku 1914 fabryka prosperowała bardzo dobrze, zatrudniała około 100 robotników, będąc czynna przez 2 - 3 zmiany na dobę. Dalszy rozwój fabryki został wstrzymany wskutek wybuchu wojny światowej w roku 1914. Cofające się wojska rosyjskie zabrały nie tylko znajdujące się na składzie gotowe fabrykaty, półfabrykaty i surowce, lecz nawet niektóre maszyny i narzędzia, skutkiem czego przez cały czas trwania wojny, fabryka była tylko częściowo uruchomiona. Po zakończeniu wojny właściciele fabryki Klaukowie przesiedlając się do Niemiec, sprzedali przedsiębiorstwo w roku 1919 włocławskiemu przemysłowcowi Józefowi Grundlandowi, który uzupełnił wewnętrzne urządzenie fabryki, rozszerzył ją w następnych latach przez założenie ciągarni drutów żelaznych oraz oddziału fabrykacji gwoździ i uruchomił przedsiębiorstwo. W roku 1923 przekształcono dotychczasową firmę na spółkę akcyjną, której kapitał zakładowy, rezerwowy i zapasowy wynosił około 800 000 zł. W roku 1925 spółka powiększyła swe posiadłości przez nabycie sąsiedniej posesji od Jerzego Bojańczyka, na której mają być wzniesione nowe budynki fabryczne. Fabrka zatrudniała około 80 robotników, a widoki na dalszy rozwój przedsiębiorstwa sa pomyślne.

Kujawska Fabryka Maszyn i Odlewnia S.A.

     Historia powstania fabryki maszyn i narzędzi rolniczych, egzystującej pod firmą Kujawska Fabryka Maszyn i Odlewnia Spółka Akcyjna sięga roku 1886. W tym czasie założył Ignacy Kochanowicz przy ulicy Piekarskiej na posesji sąsiadującej z budynkiem Kasy Skarbowej, ręczny warsztat reperacyjny maszyn i narzędzi rolniczych. W roku 1891 przeniósł Ignacy Kochanowicz warsztat swój z ulicy Piekarskiej do wybudowanych na ten cel zabudowań fabrycznych, przy ulicy Stodólnej na posesji Nr. 292 wyrabiając przeważnie najprostrze maszyny rolnicze. Fabryka była prowadzona pod firmą Fabryka Maszyn Rolniczych Ignacy Kochanowicz i zatrudniała w tym czasie 30 - 40 robotników. Okres największego rozwoju przedsiębiorstwa, przypada około 100 robotników, wyrabiając rocznie przeszło 3000 sztuk maszyn. Prawie 75% wyprodukowanych wyrobów sprzedawała firma do Rosji, a resztę zbywała w okolicy Włocławka. Już około 1900 roku okazały się zabudowania na terenie posesji przy ulicy Stodólnej za szczupłe i dlatego Ignacy Kochanowicz nabywa aktem z dnia 16 grudnia 1903 roku place o obszarze 8139.85 metrów kwadratowych przy ulicy Litewskiej i Stodólnej od Franciszka Ludwika i Anny małż. Braunów i na nich buduje znacznie większą fabryke w celu produkcji motorów spalinowych, które jednakże nie miały powodzenia przy sprzedaży. W roku 1912 przyjęła Teodozja Józefa Kochanowicza od swego męża fabrykę przy ulicy Litewskiej i prowadziła ją do roku 1919 pod firmą Fabryka Maszyn Rolniczych Teo Kochanowicz. Okres wielkiej wojny światowej wstrzymał naturalny rozwój fabryki, liczba robotników zmniejszyła się do 20 - 35. Produkuje się w tym czasie maszyny dla drobnych rolników i tzw. szrutowniki, nabywane chętnie przez okoliczne włościaństwo w celu przemiału mąki. który to przemiał bez kontoli był przez niemieckie władze okupacyjne najsurowiej wzbroniony. W końcu wojny światowej była fabryka z powodu braku zbytu na wyroby, częściowej rewizycji przez okupantów, oraz z braku najniezbędniejszych inwestycji w bardzo ciężkim położeniu. W roku 1919 sprzedaje Teodozja Kochanowicz fabrykę, firmie Ziemiańska Fabryka Drożdzy Młodzie (firma ta z różnych przyczyn nie została uruchomioną), która odsprzedaje ją aktem z dnia 7 maja 1920 roku firmie Kujawska Fabryka Maszyn i Odlewnia Spółka z ograniczona odpowiedzialnością. Założycielami tej firmy byli okoliczni właściciele majątków ziemskich Zdzisław Rutkowski, Karol Pruski, Tadeusz Findeisen, Bogusław Bacciarelli pionierzy przemysłu rolnego na Kuawach i ziemi Dobrzyńskiej oraz inż. Zygmunt Slósarski. W roku 1922 firma Kujawska Fabryka Maszyn i Odlewnia Spółka z ograniczona odpowiedzialnością przemianowaną była na spółkę akcyjną, o kapitale zakładowym 50 000 marek polskich - podwyższanym w następnych latach i przewalutowanym na sumę 250 000 zł. Pierwsze lata istnienia spółki akcyjnej, z powodu braku kapitału obrotowego w okresie dewaluacji pieniądza były ciężkie, dopiero od czasu ustabilizowania się stosunków ekonomicznych w kraju, rozpoczyna się normalna praca w fabryce w kierunku powolnego ale stałego rozwoju. Fabryka zatrudniała 70 robotników i produkowała przeszło 1000 sztuk maszyn rocznie, sprzedając je wśród okolicznych rolników oraz na Wołyniu i Pomorzu.

Fabryka Maszyn i Odlewnia Żelaza H.Muhsam

     Przodującą przed innymi ziemiami byłego Królestwa Kongresowego, ziemia Kujawska w zdobyczach kultury rolniczej była zachęta dla Hugona Muhsama do założenia we Włocławku w roku 1883 drugiej fabryki maszyn i narzędzi rolniczych. Początki tego przedsiębiorstwa były bardzo skromne, gdyz w założonym warsztacie wyrabiano wszystkie narzędzia rolnicze ręcznie, dopiero w następnych latach wybudowano odlewnię, a wentylator do odlewni był napędzany kieratem. Rozwój fabryki natrafiał na różnorodne przeszkody, gdyż do wyprodukowania maszyn mogących konkurowaćz postawionymi już od dawna na wysokim poziomie przemysłem niemieckim, zalewającym wyrobami sąsiednie ziemie Polski, brakowało wykwalifikowanych w tym kierunku inżynierów i kierowników, z powodu nie istnienia w tym czasie w kraju szkół zawodowych.Dzięki jednakże osobistym zdolnościom założyciela fabryki i wielkim wysiłkom jego woli, udało się wszystkie trudności pokonać, gdyż wyprodukowane pierwsze maszyny i narzędzia rolnicze, zjednały sobie odbiorców nie tylko w najbliżeszej okolicy, ale i rolnicy z dalszych powiatów przyszli do przekonania, że bezcelowe jest sprowadzanie drogich zagranicznych młocarń, meneżów itp. gdyż można tej samej dobroci krajowe maszyny nabyć. Zaczęły napływać tak liczne zamówienie na maszyny i narzędzia rolnicze z róznych ziem polskich, że należało zamienić czym prędzej istniejące do tej pory warsztaty, na istotną fabrykę i zastąpić ręczną wytwórczość siłą mechaniczną. Pobudował w tym celu w roku 1983 Hugo Muhsam na własnych placach przy ulicy Kilińskiego obszerne, wygodne zabudowania fabryczne dla pomieszczenia warsztatów mechanicznych, stolarni, kuźni i odlewni żelaza. Wytwórczość fabryki rozwija się w kierunku specjalizacji do wyrabiania i postawienia niektórych maszyn rolniczych, jak młockarnie, meneże i sieczkarnie na takiej wyżynie doskonałości, że są one do tej pory bez konkurencji. W późniejszych latach specjalizacja w dziedzinie maszyn rolniczych rozciągnęła się na maszyny torfowe, które na Kujawach przy braku lasów i kopalń węgla, a natomiast licznych torfowiskach miały praktyczne zastosowanie oraz na maszyny dla suszarń i fabryk cykorii. Maszyny tego rodzaju były sprowadzane z zagranicy, głównie z Niemiec, gdyż żadna z fabryk w Polsce nie wyrabiała tych maszyn. Prawie wszystkie włocławskie fabryki cykoryjne, posiadały maszyny wyrobu firmy H.Muhsam.
     Poważną część wyrobów firmy, była sprzedawana do Rosji, gdzie cieszyły się one dobrą marką. Wybuch wojny wpłynął na ograniczenie produkcji fabryki, okupanci dokonali rekwizycji części maszyn i całkowicie surowca znajdującego się na składzie. Dopiero okres pokoju i powrotu do normalnej, twórczej pracy w kraju umożliwił firmie H.Muhsam do wykazania tężyzny i ekspansji swego przedsiębiorstwa. W roku 1922 przeszła firma Dom Rolniczy Fabryka Maszyn i Odlewnia Żelaza H.Muhsam na spółkę akcyjną, przy zatrzymaniu wszystkich akcji w posiadaniu rodziny założyciela fabryki Hugona Muhsama. W roku 1928 założony został oddział powyższej firmy w Warszawie.

Fabryka Maszyn Rolniczych Zofia Podlasek

     Zawiązki pierwszej fabryki maszyn i narzędzi rolniczych we Włocławku, istniejącej pod firmą "Fabryka Maszyn Rolniczych Zofia Podlasek" sięgająca czasów około 1850 roku. Wybudowana ona została na parcelach nr 8, 30, 35 osady we wsi podmiejskiej Zazamcze, przez Wilhelma Haacka. W pierwszych latach istnienia, kiedy zapotrzebowanie maszyn i narzędzi rolniczych, ze strony rolników, nie było wielkie, zakres produkcji przedsiębiorstwa był nieduży, a urządzenie fabryki w tym czasie było prymitywne i poruszane za pomocą jednego konia. na mocy aktu z dnia 12 czerwca 1880 roku odziedziczył po ojcu Wilhelmie fabrykę syn jego Hugo Haack, który rozszerzył przedsiębiorstwo, zatrudniając kilkunastu robotników. Wyrabiane przez fabrykę maszyny, były sprzedawane detalicznie okolicznym rolnikom. W roku 1893 sprzedał Hugo Haack trzy czwarte części przedsiębiorstwa Lucjanowi Aleksandrowii Haackowi, a jedną czwartą części Michałowi Józefowi Strhmajerowi. Strohmajer sprzedał w roku 1896 posiadaną przez siebie część fabryki, Karolowi Wernerowi, a tenże odstąpił swe prawa do swej części Lucjanowi Aleksandrowi Haackowi, który został w ten sposób wyłącznym właścicielem całego przedsiębiorstwa. W tym okresie czasu fabryka została w dalszym ciągu rozszerzoną i udoskonaloną przed pobudowanie odlewni oraz przez wprowadzenie napędu parowego i zaczęła sprzedawać swe wyroby hurtowo. Produkcja maszyn i narzędzi rolniczych wynosiła w tym czasie okolo 1000 sztuk rocznie. Aktem z dnia 29 grudnia 1908 spprzedał Lucjan Aleksander Haack fabrykę Maksymilianowi i Maurycemu Bossakom, którzy prowadzili ją do roku 1921 pod firmą "Fabryka Maszyn Rolniczych Bracia Bossak". Za czasów swego posiadania Bossakowie rozszerzyli, znacznym kapitałem, fabrykę przez wybudowanie nowej kotłowni i odlewni, przez zamontowanie nowej parowej maszyny, przez zastosowanie w fabryce sprowadzonych z zagranicy, udoskonalonych maszyn pomocniczych. W roku 1912 było zatrudnionych w fabryce 110 robotników, a roczna produkcja dochodziła do 4000 sztuk maszyn i narzędzi rolniczych. W roku wybuchu wojny światowej, Niemcy zrujnowali fabrykę zabierając bez odszkodowania prawie wszystkie maszyny pomocnicze i cały zapas znajdującego się na składzie surowca. W następnym roku bracia Bossakowie skompletowali częściowo brakujace maszyny pomocnicze i uruchomili fabrykę prowadząc ją w okresie wojennym w skromnych rozmiarach. W roku 1921 nabyła od Maksymiliana i Maurycego Bossaków fabrykę firma "Amerykańska Spółka Akcyjna The American Engineering Co New Britain, St. Zjednoczone Ameryki Północnej, której akcjonariuszami byli prawie wyłącznie polacy, obywatele Stanów Zjednoczonych. Za czasów kierownictwa tej spółki, fabryka w skutek różnych przyczyn wpływających ujemnie na powodzenie przedsiębiorstwa, rozwijała się w powolnym tempie, zatrudniając początkowo 35 robotników z niewielką produkcją. Dopiero w następnych latach rozwój fabryki był nieco lepszy, zatrudniano do 70 robotników a produkcja wynosiła 700 do 800 sztuk maszyn rocznie.
     W sierpniu 1926 roku fabryka przeszła na własność Wojciecha i Zofii Podlasek, a następnie po śmierci Wojciecha Podlaska w roku 1928 wyłączną właścicielką przedsiębiorstwa została Zofia Podlasek. Wyroby powyższej fabryki miały w przeważnej części odbiorców wśród drobnych rolników w okolicy Włocławka.

Państwowa wytwórnia wódek Nr 16 we Włocławku

Po wprowadzeniu rosyjskiego monopolu spirytusowego w roku 1897 został otwarty we Włocławku oddział wytwórni wódek zrazu w wydzierżawionych przy ulicy Starodębskiej budynkach po dystylarni parowej od Ludwika Bauera. Rozwój włocławskiego oddziału był bardzo pomyślny, a wyrabiane w nim wódki były poszukiwane przez konsumentów z dalekich powiatów. W roku 1907 wybudował rząd rosyjski własny gmach przy ulicy Gęsiej i przeniósł tam oddział wytwórni wódek w roku 1908. Z chwila rozpoczęcia wojny światowej wytwórnia wódek została unieruchomiona i poniosła w czasie okupacji poważne szkody w skutek rekwizycji prawie całego urządzenia przez Niemców. Po zaprowadzeniu polskiego monopolu spirytusowego zostało urządzenie włocławskiego oddziału wytwórni wódek skompletowane i unieruchomiony został oddział w grudniu 1926. Wytwórnia zatrudniała 118 robotników, a rozwój jej z każdym rokiem jest dzięki dobrej organizacji coraz pomyślniejszy.

Zakłady Wytwórcze Związku Spółdzielni Spożywców

Okres wojny światowej i okupacji naszego kraju, wytwarzający bardzo trudne warunki ekonomiczne, nie odstręczył pewnych organizacji od pracy twórczej w tym czasie. Do tych organizacji należy zaliczyć Związek Spółdzielni Spożywców, który mimo utrudnień ze strony władz okupacyjnych, nie przerywał swej pracy na polu tworzenia spółdzielni spożywczych w całym kraju. Pracy tej zawdzięcza miejscowy oddział spółdzielni swe powstanie. Zakres początkowy działalności włocławskiego oddziału był dość ograniczony, dopiero po wyjściu z kraju okupantów, spółdzielnia zaczęła prowadzić we własnych zabudowaniach przy ulicy Starodębskiej trzepalnię lnu, włókna, oczyszczanie koniczyn, sortownię owoców, eksportując towary do Anglii. Spółdzielnia włocławska zatrudniała w tym czasie przeszło 300 robotników. W miarę normowania się stosunków ekonomicznych w kraju i pomyślnego rozwoju spółdzielni spożywców, miejscowy oddział otrzymał od swej centrali, polecenie wybudowania w roku 1926 wytwórni cukrów. Uruchomiona w tym roku fabryka cukrów, zaopatrując w towar wyłącznie zrzeszone w Związku spółdzielnie, miała od chwili założenia bardzo pomyślny rozwój. Wytwórnia cukrów pracowała na trzy zmiany, zatrudniając 100 robotników. Chcąc sprostać licznym zamówieniom, miejscowy oddział spółdzielni przystapił do znacznej rozbudowy fabryki i zaprowadzenia mechanicznego urządzenia. Wytwórnia produkowała cukierki różnych gatunków, a bieżącym roku miał być uruchomiony dział wyrobu czekolady, biszkoptów, makaronu, kawy zbożowej oraz dział wyrobu toreb papierowych, kartonów i drukarnia. O rozmiarze rozwoju miejscowego zakładu wytwórczego spółdzielni, świadczą następujące dane: W pierwszym kwartale uruchomienia fabryki produkcja wynosiła 18 423 kg a w roku 1927 - 145 590 kg cukrów.

Dystylarnia parowa oraz fabryka wód gazowanych Eryk Bauer

     W roku 1878 założył Ludwik Bauer, w własnym domu przy ulicy Brzeskiej Nr. 1, rektyfikację spirytusu, dystylarnię wódek oraz octownię.Jako wspólnicy do powyższego przedsiębiorstwa przystąpili w roku 1889 starszy brat Emil Bauer, a później Konstanty Werner. Fabryka rozwijała się pomyślniei wobec szczupłości pomieszczenia przy ulicy Brzeskiej, wspólnicy wybudowali przy ulicy Starodębskiej obszerne zabudowania, do których przeniesiono w roku 1890, całe urządzenie przedsiębiorstwa. Fabryka była prowadzona pod firmą "Rektyfikacja Włocławska Ludwik Bauer"; po siedmiu latach bardzo korzystnych prowadzenia przedsiębiorstwa, został w roku 1897 wprowadzony rosyjski monopol spirytusowy i wskutek czego fabryka musiała być zlikwidowana. Ludwik Bauer zatrzymał budynki przy ulicy Starodębskiej, Konstanty Werner został spłacony, a Emil Bauer zatrzymał fabrykę wódek słodkich, którą przeniósł z powrotem na ulicę Brzeską i prowadził ją do swej śmierci t.j. do roku 1915. Przed wojną fabryka wódek słodkich przy ulicy Brzeskiej prosperowała dobrze, zatrudniając do 30 robotników. Po śmierci Emila Bauera odziedziczył fabrykę syn jego Eryk Bauer, który prowadził przedsiębiorstwo do roku 1927. W tym roku dotychczasowa firma została przekształcona na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, której udziałowcami byli Jakób Nuta Kruszyński, Mieczysław Kruszyński, Feliks Kruszyński, Roma z Kruszyńskich Daumanowa, Bernard Kruszyński i Eryk Bauer.

Browar i Słodownia Spółka Akcyjna

     Spożycie piwa w miastach polskich stosunkowo dawniej większe jak obecnie. Dzięki obfitym urodzajów jęczmienia i chmielu na ziemiach naszych, o surowiec do fabrykacji piwa nie było trudno. W pierwszej połowie dziewiętnastego wieku, kiedy Włocławek liczył zaledwie 10 000 mieszkańców, było pobudowanych w mieście 14 browarów, które wyrabiały domowym sposobem tak zwane piwo zwyczajne. Jednym z większych włocławskich browarów był założony w 1832 roku przez Kazimierza Bojańczyka, browar przy ulicy Łęgskiej na posesji Nr. 137 zakupionej od poprzedniego właściciela, który na tym miejscu miał wytwórnię wódek. Browar pobudowany przez Kazimierza Bojańczyka, wyrabiał również piwo domowym sposobem w ilości kilkuset beczek rocznie które sprzedawał konsumentom na kwatery lub konewki prosto z beczek. Po śmierci Kazimierza Bojańczyka browar objął około około 1862 roku syn jego Rafał, prowadząc browar w dawnym zakresie. Stan browarnictwa na terenie Polski okupowanej przez moskali, uległ radykalnej zmianie po wprowadzeniu akcyzy od piwa, przez rząd rosyjski. Większość browarów we Włocławku, nie mogących się dostosować do nowych warunków, została zamknięta, a pozostały tylko dwa browary: Bojańczyka przy ulicy Łęgskiej i Brauna przy ulicy Kościuszki w posesji Nr. 449. Umierając w roku 1886 Rafał Bojańczyk, pozostawił browar synowi Wincentemu. Kierownictwo browaru objął już poprzednio e roku 1879 jeszcze za życia ojca, po powrocie ze studiów i odbytej praktyce w browarze Junga w Warszawie, Wincenty Bojańczyk, który browar znacznie rozbudował i przygotował do wyrobu tak zwanego piwa bawarskiego, które miałoobfity zbyt wśród konsumentów. Po pewnym czasie Wincenty Bojańczyk kupił i zamknął browar Brauna. Pozostał we Włocławku tylko jedyny do obecnych czasów browar przy ulicy Łęgskiej. Stopniowy rozwój browaru zaczyna się od czasu wprowadzenia produkcji piwa bawarskiego.
     W kierownictwie browarem pomagał Wincentemu Bojańczykowi syn jego Jerzy, po odbytych poprzednio wyższych studiach i praktyce piowowarskiej w Niemczech, następnie objął samodzielnie zarząd browaru ulepszając jego produkcję w dalszym ciągu. Do ważniejszych inwestycji w browarze, należy zaliczyć urządzenie w roku 1913 instalacji chłodniczej, umożliwiającej bez lodu utrzymanie niskiej temperatury w piwnicach składowych i wyrób sztucznego lodu. Wojna światowa spowodowała unieruchomienie browaru, na okres 7 letni od roku 1914 - 1921. W roku 1921 Wincenty Bojańczyk sprzedał browar spółce akcyjnej pod firmą "Browar i Słodownia Spółka Akcyjna" założycielami której byli: Jerzy Bojańczyk, Irena Haackowa, Maria Rajchmanowa, Łucja Sawicka i Bogusław Bacciarelli. Kapitał akcyjny wynosił początkowo 15 000 000 marek polskich przewalutowany następnie na sumę 300 000 zł. Zarząd firmy od samego założenia, do której należał Jerzy Bojańczy - przewodniczący oraz Irena Haackowa i Bogusław Cacciarelli jako członkowie zarządu. Produkcja piwa zaczyna się od czasów zarządu spółki akcyjnej powoli zwiększac.
     Niska produkcję browaru, od czasów jego uruchomienia po roku 1921, należy tłumaczyć zubożeniem i odzwyczajeniem się ludności od spożycia piwa, podczas długoletniej wojny oraz zbyt wzmożoną w międzyczasie konsumpcją wódek. Od roku daje się jednak zauważyć zwrot od stałego wzrostu spożycia piwa i jest uzasadniona nadzieja, że w niedługim okresie czasu, produkcja piwa osiągnie rozmiar wyrobu przedwojennego. Przy browarze uruchomiona jest również słodownia, wyrabiająca rocznie 3 000 - 4 000 kwintali słodu, z czego 1 500  - 2 000 kwintaki na sprzedaż.

Fabryka Cykorii "Gleba" we Włocławku

      Znaczne powodzenie fabryk cykorii na terenie Kongresówki i olbrzymiego imperium rosyjskiego, zachęciło Ryszarda Bohnego, obywatela Rzeszy Niemieckiej, zamieszkałego we Włocławku, do wybudowania w latach 1899 - 1900 trzeciego zakładu przemysłowego pod firmą "R.Bohme i S ka Fabryka Cykorii" wyrabiającego gotową cykorię i inne pokrewne produkty. Dzięki przedsiębiorczości właściciela, produkcja fabryki w pierwszym roku istnienia, dochodziła do 30 wagonów gotowego towaru, a w ostatnich latach jego posiadania firmy t.j. do roku 1918 podniosła się do 150 wagonów rocznie, przy zatrudnieniu 80 robotników. Z chwilą zakończenia I wojny światowej, dotychczasowy właściciel fabryki Ryszard Bohme sprzedał ją aktem notarialnym z dnia 14 VI 1918 roku za sumę 1 135 000 Marek - spółce firmowej "Gleba" Spółka Ziemiańska i Producentów Cykorii Rutkowski, Pruski, Lisssowski i S-ka. Współwłaścicielami powyższej spółki byli okoliczni ziemianie: Leon Lissowski właściciel majątku Kijaszkowo, Zdzisław Rutkowski właściciel majątku Szpetal Górny, Karol Pruski właściciel majątku Dyblin, Wacław Lissowski właściciel majątku Ostałowo, Władysław Nałęcz właściciel majątku Kikół, kazimierz Bolechowski właściciel majątku Kucice, Stanisław Wilski właściciel majątku Wielgie, Władysław Ostrowski właściciel majątku Złotopole, Antoni Czaplicki właściciel majątku Osiek i Stefan Szczawiński w imieniu firmy Ferd.Bohm i Co, którzy plantując na swoich folwarkach korzenie cykoryjne, postanowili uzupełnić produkcję rolną, fabrykacją gotowego towaru t.j. cykorii konsumpcyjnej i w ten sposób przyczynić się do podniesienia przemysłu rolnego. Wszyscy udziałowcy firmy zobowiązali się aktem spółki, dostarczać do fabryki odpowiednią ilość suszonej cykorii conajmniej do wysokości posiadanych udziałów i w ten sposób zabezpieczyć przedsiębirstwu, dostawę surowców do przerobu na gotowy towar. Do zarządu spółki wybrani zostali na pirwsze trzy lecie: Zdzisław Rutkowski jako przewodniczący, Karol Pruski i Stefan Szczawiński; dyrektorem zarządzającym został mianowany Karol Księżopolski. Początkowy kapitał zakładowy spółki wynosił 790 000 marek polskich przewalutowany w nastepnych latach do wysokości złotych 1 000 000. Dzięki wybitnym zdolnościom i energii zarządu firmy "Gleba", fabryka rozszerzyła się bardzo wydatnie przez dobudowę nowych budynków fabrycznych i mieszkalnych dla pracowników przy równoczesnym postawieniu wewnętrznego urządzenia fabryki, na najwyższym poziomie technicznym. Mimo odcięcia rynków zbytu w Rosji, firma "Gleba" nie tylko doprowadziła produkcję gotowego towaru do przedwojennej wydajności, ale ja także przewyższyła. Z biegiem lat skład udziałowców spólki uległ pewnym zmianom przez wstąpienie do niej Jerzego Bojańczyka z Włocławka, Antoniego Bogatki właściciela majątku Seroczki, Antoniego Byszewskiego właściciela majątku Borzymowice, Bogusława Bacciarellego właściciela majątku Waganiec i Romualda Niedźwieckiego właściciela majątku Wierznica. Zarząd spólii istniejącej pod obecną firmą "Gleba" Spółka Producentów Cykorii Rutkowski, Lissowski i S-ka spoczywa teraz w rękach Antoniego Byszewskiego jako przewodniczącego, oraz Bogusława Bacciarellego i Jerzego Bojańczyka.
     Mimo znacznego powodzenia włocławskich fabryk cykorii przed I wojną światową, przez łatwy zbyt gotowych produktów na rozległych rynkach Rosji, gdzie cieszyły sie one jak najlepszą marką, zwłaszcza gotowa cykoria firmy Ferd.Bohm& Co, która zdobywała tam jedną trzecią część swej produkcji w skrzeszonej do życia, niepodległej Polsce, powyższa gałąź przemysłu nie tylko zdołała sie utrzymać na przedwojennym poziomie swego rozwoju, ale rozszerzając swój zbyt na zjednoczone obecnie ziemie polskie, okupowane przedtem przez Austrię i Niemcy: Małopolskę, Śląsk, Poznańskie i Pomorze, wykazują dzięki energii swych właścicieli i dobroci wyrobów, tendencję do powiększenia produkcji.

Włocławska Fabryka Cykorii Stella S.A.

     Początki drugiej fabryki cykorii istniejącej pod nazwą Włocławska Fabryka Cykorii Stella SpółkaAkcyjan sięgaja roku 1853. W tym roku zaczęli fabrykację cykorii Bernard i Ludwik Lewenstamowie, o skromnych rozmiarach fabryka posiadała silniki parowe, w wydzierżawionym domu na roguulicy Królewieckiej i Stodólnej, zatrudniając 8 - 10 robotników. W roku 1857 nabyli na własność powyższą posesję Bernard i Jadwiga z Ginsbergów małż. Lewenstamowie, rozszerzając produkcję cykorii w miarę zdobywania coraz to nowych rynków zbytu. W roku 1890 sprzedali Lewenstamowie fabrykę Henrykowi Lipskiemu, który w dalszym ciągu rozbudowywał przedsiębiorstwo , doprowadzając produkcję cykorii od 150 000 do 200 000 kg rocznie. W roku 1909 nabył od Henryka Lipskiego fabrykę cykorii Józef Grundland, który rozbudował ją do znacznych rozmiarów. Przed 1914 rokiem było zatrudnionych w fabryce do 50 robotników, a wysokość produkcji dochodziła do 500 000 kg rocznie. Okres I wojny światowej spowodował unieruchomienie przedsiębiorstwa i wyrządził właścicielowi poważne szkody, między innymi przez stratę licznych należności u odbiorców w Rosji. W roku 1923 firma została przekształcona na spółkę akcyjną o kapitale zakładowym, rezerwowym i zapasowym w sumie 700 000 zł  - Techniczne urządzenie faabryki zostało znacznie ulepszone, a produkcja jej podniosła się bardzo dochodząc w roku 1927 do wartości sumy około 1 000 000 złotych. W ostatnich latach fabryka zatrudniała 86 robotników, w czasie kampanii liczba ta podwyższała się do 110 robotników.

Kujawska Fabryka Farb i Lakierów Nobiles

Akzo Nobel Coatings Sp. z o.o., dawniej "Nobiles" Kujawska Fabryka Farb i Lakierów Sp z o.o., to jeden z producentów farb i lakierów w Polsce. Firma w 100% należy do holenderskiego koncernu AkzoNobel.

Firma Nobiles została założona w 1897 roku przez przedsiębiorców Kochanowicza i Sachnowskiego, rozpoczynających swoją działalność w małym garażu we Włocławku przy ul. Łęgskiej pod nazwą Spółka komandytowa "Towarzystwo Nobiles". Towarzystwo Nobiles na początku swego istnienia specjalizowało się w lakierach bezbarwnych powozowych. W produkcji używano preparowanych olejów roślinnych i żywic naturalnych. Dzięki stałemu udoskonalaniu produkcji i technologii, mała fabryka włocławska rozwijała się dynamicznie, osiągając w ciągu pierwszych 20 lat istnienia kilkukrotny wzrost kapitału zakładowego i zwiększając wielkość oraz asortyment produkcji. Do grupy wyrobów lakierowych olejno-żywicznych i bezbarwnych z czasem dołączono produkcję czarnych wyrobów asfaltowych (tzw lakiery japońskie, produkowane na naturalnym asfalcie, stosowane do lakierowania powozów). W latach 1919-1939 produkcja wrosła, zwiększając się z 98 ton rocznie w 1923 do 648 ton w 1938 roku. Obok najwyższej w kraju jakości lakierów powozowych i czarnych japońskich zakład produkował również emalie kopalowe białe, podłogowe. Jako pierwsza w Polsce firma rozpoczęła na początku lat 30. produkcję emalii i lakierów nitrocelulozowych. Po przebadaniu w amerykańskim Chevrolet wyroby Nobilesa były stosowane do lakierowania montowanych w Polsce przez zakłady Lilpoppa samochodów. W latach 30. realizowano zamówienia dla przemysłu motoryzacyjnego, okrętowego, kolejowego i lotniczego. Produkowano 11 grup wyrobów lakierowych, olejowych, olejowo-żywicznych, nitrocelulozowych, asfaltowych. W Warszawie przy ulicy Chmielnej działał salon pokazowy firmy. W okresie okupacji hitlerowskiej fabryka znalazła się pod zarządem niemieckim i zajmowała się produkcją na potrzeby armii niemieckiej. Po II wojnie światowej, w ramach realizacji polityki upaństwowienia, weszła w skład Zjednoczenia Polifarbu Przedsiębiorstwa Farb i Lakierów w Gliwicach. Powojenna historia Nobilesu to w dużej mierze historia polskiej motoryzacji. Produkowano tutaj lakiery które były wykorzystywane do pokrywania karoserii produkowanych Syren i Warszaw, a także farby dla maszyn rolniczych, ciągników, wagonów, rowerów dla Jelcza, Cegielskiego, Sanoka. W 1965 roku zakupiono licencję Fiata 125p. W ramach tej licencji opracowano zestaw wyrobów do malowania karoserii tych samochodów. Opracowane przez Nobiles produkty zostały przebadane w laboratoriach Fiata i uzyskały ich akceptację. Dzięki temu przez długie lata praktycznie wszystkie wyroby do malowania, a także do renowacji karoserii Fiatów 125p, a potem Polonezów, pochodziły z Nobilesu. W 1967 roku podjęta została decyzja o budowie nowego zakładu przy ul. Duninowskiej. Produkcję w nowej lokalizacji rozpoczęto w 1970 roku i trwa ona do dziś. Od roku 1993 Nobiles kontynuował działalność jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, w której udziały posiadali pracownicy. Pracownicze udziały zostały wykupione przez Akzo Nobel w 1996 roku i od tego momentu Nobiles Sp. z o.o. jest osobą prawną posiadającą formę własności prywatnej ze stuprocentowym udziałem kapitału zagranicznego.

1 stycznia 2008 Akzo Nobel przejął firmę ICI, producenta farb i lakierów Dulux oraz Hammerite.

We Włocławku przy ulicy Duninowskiej 9, znajduje się główna siedziba firmy w Polsce, hale produkcyjne, a także nowoczesny magazyn wyrobów gotowych. Fabryka posiada również biuro handlowe w Warszawie. NOBILES jest zakładem produkującym farby i lakiery od 1897 roku. Obecnie produkty tej firmy można znaleźć na rynku zarówno polskim jak i rynkach zagranicznych.

nobiles