POLECAMY

4. Lokata miasta Włocławka na prawie niemieckim

     Włocławek już w dokumentach z XII wieku nazywany jest miastem - civitas. Nie znaczy to jednak, żeby każda miejscowość, która jest w źródłach historycznych średniowiecznych oznaczona nazwą civitas była temsamem w ścisłem tego słowa znaczeniu już zorganizowanem miastem. Wiemy bowiem, że nazwa civitas czyli miasto nadawana była w średniowieczu znaczniejszym tylko miejscowościom tj. tym przedewszystkim. w których znajdował się gród książęcy, targowisko, lub wreszcie stolica biskupstwa. Dlatego też i Włocławek, jako jeden z najstarszych grodów książęcych i od niepamiętnych czasów stolica biskupstwa i sławne na całą Polskę targowisko, oznaczany jest w źródłach już bardzo wcześnie nazwą civitas, miasto, chociaż prawdziwej i zupełnej organizacji miejskiej może jeszcze wtedy nie posiadał.
      Organizacja miejska w Włocławku, podobnie jak i w innych miastach polskich, powstała nie odrazu, ale po dłuższym procesie rozwojowym, którego zakończeniem jest zazwyczaj lokacja, czy też nadanie prawa niemieckiego.
Ale i sama lokacja, czy nadanie prawa niemieckiego, nie jest chwilą przełomową w powstaniu miasta, jest bowiem tylko raczej sformułowaniem sytuacji prawnej miasta w postaci odrębnej organizacji miejskiej, lub przyjęciem doskonalszej formy ustrojowej i organizacyjnej przez miasto, które przedtem mogło być miastem w znaczeniu gospodarczem. Albowiem powstawanie miast jest nie tylko zjawiskiem prawnym ale obok tego i to przedewszystkiem jest zjawiskiem gospodarczem, a dzieje gospdarcze każdego miasta rozpoczynają się zwykle daleko wcześniej, jeszcze przed lokacją całkowita lub częściową na prawie niemieckim. I właśnie najstarsze miasta powstały przeważnie tam, gdzie istniały warunki i okoliczności sprzyjające dla wytworzenia się gospodarczych podstaw istnienia i rozwoju miasta jak: targowisko, gród, kościół, środowisko administracyjne państwowe czy kościelne.
     Do tego typu najstarszych miast polskich należy i Włocławek który dla swego gospodarczego rozwoju posiadał te konieczne warunki:był bowiem starożytnym grodem, targowiskiem i stolicą sławnego biskupstwa.
     W tym pierwszym początkowym okresie tworzenia się i rozwoju miasta w znaczeniu gospodarczem bierze udział przedewszystkiem ludność miejscowa, a nieco później dopiero również i napływowa niemiecka tworząc sobie u stóp grodu katedry oddzielne osady tzw. podgrodzia i początkowo w skupieniu zwykle na niewielkiej przestrzenibez żadnego planu spoistości i organizacji zajmując przeważne miejsca wynioślejsze, wzgórza otaczające kościół czy zamek.
     Z napływem żywiołu obcego niemieckiego do Polski przyspiesza się proces wydoskonalenia się organizacji miejskiej przez przyjęcie stopniowe wytworzonych na zachodzie a mianowicie w Niemczech, gotowych już form ustrojowych.
     Tę ulepszoną organizację przyjmuje najpierw zwykle osada niemiecka która odtąd nazywana jest w dokumentach miastem niemieckiem- civitas teutonicalis w odróżnieniu od innych pobliskich osad na podgrodziu czy przy Katedrze rozłożonych, które jeszcze nie przyjęły tej wyższej organizacji miejskiej, a która z czasem dopiero przez akt lokacji rozciągnięta zostaje na całe dane terytorjum. Tak więc przez lokację dopiero miasto, które już mogło istnieć na długo przedtem, otrzymuje prawo niemieckie tj. pewne wyższe formy organizacyjne na wzór Magdeburga czy innego miasta oraz nowe rozplanowanie terytorjum miejskiego.
     Dobrze zorganizowane osady - gminy albo miasta niemieckie w Polsce istnieją już niekiedy na kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat przed właściwą lokacją. Ten objaw spotykamy w miastach zwłaszcza najstarszych jak , Wrocław, Sandomierz i Kraków i co powtarza się także w dziejach tworzenia się i organizowania miasta Włocławka.
     Potwierdzeniem tego jest przywilej księcia kujawskiego i łęczyckiego Kazimierza z 1255 roku który nadaje na własność biskupów kujawskich tzw. miasto niemieckie przylegające do miasta katedralnego Włocławka - Wladislavia, już dawniej biskupom nadanego, oraz zezwala biskupowi na lokowanie tego całego terytojum na prawie niemieckim.
     Widzimy więc, że w połowie XIII wyodrębniają się na terenie dzisiejszego Włocławka dwie osady , gminy miasta, katedralne Włocławek, dawny gród książęcy, około Katedry i zamku rozłożone które było już wtedy miastem o charakterze gospodarczym, ale bez wyższej organizacji miejskiej, oraz miasto niemieckieprzez ludność napływową niemiecką na podgrodziu położone, zwane tak dlatego że składało się z ludności napływowej niemieckiej i wcześniej już przyjęto w przeciwstawieniu do miasta katedralnego Włocławka pewne wyższe formy ustrojowe miejskie prawa niemieckiego.
     Tak więc, podobnie jak w najstarszych miastach polskich: Wrocławiu, Sandomierzu i Krakowie, również i Włocławku na długo przed formalną lokacją na prawie niemieckim całego miasta istnieje już dobrze zorganizowane na podgrodziu włocławskiem miasto niemieckie i z pewnością przynajmniej organizacją miejską prawa niemieckiego.
     Pierwsza lokacja całego miasta Włocławka na prawie niemieckim przeprowadzona była dosyć wcześnie jeszcze w XIII wieku ale nie wcześniej jak po roku 1255. We wzmiankowanym bowiem przywileju księcia Kazimierza z 1255 roku nadającym całe miasto na własność biskupów włocławskich, ksiąze m.in. zezwala biskupowi, by ten własną powagą lokował je na prawie niemieckim. Że lokacja zaraz nastąpiła jeszcze w XIII wieku , nie uległa wątpliwości, najpierw dlatego, że we Włocławek, był ważnym ośrodkiem handlowym i jako taki stosunkowo wcześniej, najpóźniej w końcu XIII wieku musiał otrzymać prawo niemieckie, a następnie jakkolwiek nie zachował się ten pierwotny przywilej lokacyjny, to jednak skądinąd wiadomo, że już w końcu XIII wieku Włocławek posiada samorząd i urzędy przewidziane prawem miejskim niemieckiem, skoro pod rokiem 1301 jest wymieniony notarjusz czyli pisarz miejski w Włocławku.
     Po spustoszeniach i najazdach krzyżackich na Włocławek w latach 1329-1332 nastąpiła druga lokacja miasta w 1339 roku już bliżej nam znana z dochowanego do naszych czasów odpisu tego przywileju lokacyjnego.
     Już przy pierwszej swej lokacji Włocławek zmienił swój wygląd przez rozszerzenie terytorjum miejskiego i planowe przeprowadzenie ulic , podobnie było i przy drugiej lokacji na mocy przywileju biskupa Macieja Golanczewskiego z dnia 8 IX 1339 roku.
Orginał tego przywileju dziś już nie istnieje, zachował się tylko jego wierna kopja, spisana dnia 18 listopada 1501 roku ale nie jest to bezpośredni odpis z orginalnego dyplomu, a tylko z urzędowego jego transsumptu, dokonanego z orginału pergaminowego w 1417 roku uroczyście w obecności licznych świadków, przez biskupa Jana Pellę, na prośbę wdowy po zmarłym wójcie włocławskim Dobiesławie.
     Biskup Pella mając sobie przedstawiony już podówczas podniszczony mocno orginał dyplomu lokacji miasta Włocławka, wydany przez biskupa Macieja Golanczewskiego dnia 8 IX 1339 roku potwierdza go na nowo na wieczną rzeczy pamiątkę sporządza z niego urzędowy transsumpt, nie chcąc dopuścić, by wiadomość o tym ważnym przywileju lokacyjnym miasta wraz ze zniszczeniem się orginału nie przepadła i nie zniknęła zupełnie z pamięci przyszłych pokoleń.
     Jak dowiadujemy się z tego urzędowego transsumptu orginał przywileju lokacyjnego miasta Włocławka był wydany uroczyście w Święto Narodzenia M.B. dnia 8 września 1339 roku wobec licznych świadków duchownych i świeckich, zaopatrzony dwiema pieczęciami biskupa i kapituły z wosku zwykłego, na zielonych jedwanych sznureczkach przywieszonemi.
     Na pieczęci biskupiej pośrodku był wyryty wizerunek biskupa w postawie stojącej wyprostowanej , trzymającego w lewem ręku pastorał, a prawą mając wyciągniętą do błogosławienia ludu, w otoku zaś pieczęci był wyryty napis "Sigillum Mathie Dei gratia Episcopi Vladisl. (Pieczęć Macieja z Bożej Łaski Biskupa Włocławskiego).
     Druga pieczęć kapituły włocławskiej wyobrażała pośrodku Matkę Boską w postawie siedzącej, na ręku lewem trzymająca Dziecię, a w prawej jabłko, niżej zaś trzy postacie, środkową większą i dwie mniejsze klęczące, z rękoma podniesionemi do modlitwy. Napisu w otoku tej pieczęci już nie można było w 1417 roku odczytać z powodu zatarcia się ze starości liter. Skądinąd jednak wiadomo, że był to napis następujący: Mater Misericordiae salva Capitulum Vladislaviensis Ecclesiae ( Matko Miłosierdzia, ochraniaj Kapitułę Kościoła Włocławskiego).
     Treść tego przywileju lokacyjnego jest następująca.
     Biskup Maciej Golanczewski, chcąc podnieść dochody z dóbr kościelnych, wydaje na ręce dwóch wójtów ze Starego Włocławka, Mikołaja i Bernarda przywilej lokacyjny, przenoszącymiasto biskupie Stary Włocławek na prawo magdeburskie na wzór miasta Chełmna, lokujące je na łanach miary flamandzkiej, chełmińskiej ( łan mały chełmiński = 30 morgów) pod następującemi warunkami.
     Obydwaj wójci otrzymują w dziedzinie posiadanie 6 łanów miastem ( na dzisiejszem przemieściu Papieżka) i i siódmy łan u granic Lubania na błotach Karabnickich (na Zazamczu na tzw. Olędrach Zazameckich), wolne od czynszu i dziesięciu nadto nadany im również na prawie dziedzicznem i wolny od wszelkich czynszów młyn na rzece Zgłowiączce, znajdujący się za młynem Rudnym, należącym do dziekana włocławskiego, z tem jednak zastrzeżeniem, że młyn ten mają sobie sami swoim kosztem odbudować.
     Mieszczanie i osadnicy mają być wolni w ciągu 8 lat od wszelkich opłat, a po tym czasie obowiązani będą rocznie opłacać od 1 łanu 6 szkojców (1 szkojec= 2 groszedawne polskie), od domu, placu, dworzyszcza (area) 1/2 szkojca czynszu i 3 szkojce dziesięciny; dwa jednak place, domy, dworzyszcza wótowskie w mieście mają być na zawsze wolne od wszelkich opłat. Opłaty te mają zbierać wójci na św. Marcon i dostarczyć całkowicie biskupowi, do zamku. Wójci mają teżwładzę sądowniczą w mieście nietylko nad mieszczanami, ale i nad ludnością pod miastem i za miastem mieszkającą i nad wieśniakami aż do granic wsi Korabnik. Mają oni sądzić sprawy cywilne i kryminalne na sądach tzw. generalnych mających się odbywać trzy razy w roku w obecności biskupiego notarjusza.
     Dochody zaś z miasta niektóre mają być dzielone w następujący sposób: z kar i opłat  tzw. win sądowych mają przynależeć biskupowi dwa denary (1 denar=1/18 grosza polskiego), a wójtom trzeci denar, z czynszów miejskich od jatek itp. jeden denar biskupowi, drugi miastu dla jego podniesienia i trzeci obydwu wójtom; wreszcie z łażni połowę dochodów mają brać dla siebiewójci, a grugą połowę miasto na swoje potrzeby.
     Wójci i mieszczanie otrzymują nadto 12 łanów wolnego od czynszów pastwiska (przy cegielni nad Zgłowiączką), z tem jednak zastrzeżeniem, że prawo współnie z niego korzystać nietylko mieszczanie, ale i i wszyscy mieszkający przy kościele katedralnym, trudniący się pastwiskiem jak również i dwór biskupi dla swego inwentarza. Wójci nadto mają swobodę pasenia swoich owiec w granicach miasta.
     Biskup nadal zatrzymuje prawo własności do starożytnej cegielni w mieście i przylegających do niej 8 morgów gruntu dla kopania gliny, w której w dalszym ciągu ma być wyrabiana cegła na potrzeby miasta i zamku.
     Nadto obydwaj wójci otrzymują prawo posiadania wspólnie jednego rybaka do łowienia ryb mniejszych sieci na Wiśle, w granicach miasta i aż do granic wsi Korabnik.
     Wszyscy osadnicy mieszczanie jak również wójci, otrzymujący łany gruntu mijskiego, obowiązani są osobiście w nieście rezydować, przebywać i to pod groźbą kary utraty zarówno gruntów, jak i wszelkiej nieruchomości i ruchomości.
     Również bez zgody biskupa nie mogą samowolnie nikomu sprzedawać wójtostw.
    W razie jekiego sprzeniewierzenia się, popełnienia jakiego przestępstwa przez wójta, czy postawienia go w stan oskarżenia, wójt ma być pozywany przed sąd generalny biskupi do zamku biskupiego i ma odpowiadać w myśl przepisów prawa Magdeburskiego.
     Biskup zastrzega też, że we wszystkie dni targowe, każdy może sprzedawać w mieście mięso hurtownie i detalicznie.
     Wreszcie wójci i mieszczanie miata Włocławka obowiązani są względem biskupa do tych wszystkich świadczeń, jakie zwyczaj ziemi Kujawskiej i prawo Magdenburskie nakazują.
     Wszystkie prawa i posiadłości wójtów i mieszczan nadane są im na prawie dziedzicznem.
     Przywilej lokacyjny nie wspomina o liczbie łanów przeznaczonych na lokację miasta, widocznie miasto miało się rozszerzać, w miarę napływu większej liczby osadników. Wiemy tylko z późniejszych inwentarzy, że Włocławek był lokowany na 42 łanach (włókach) chełmińskich, oprócz 7 łanów wójtowskich i 12-tu wolnego pastwiska.